Aleks nie miał łatwo, teraz szuka domu

Imię: Aleks
Trafił do nas: 07.2019 r.
wiek w dniu przyjęcia: ok. roku
wielkość: średni
Aleks to wpół dzikusek, który z początku siedział głównie w budzie. 
Został znaleziony z obrożą, ale prawdopodobnie był trzymany na łańcuchu od szczeniaka, obroża, którą miał byłą  z dużym kółkiem i do tego bardzo mocno miał ją zaciśniętą.

To młody pies, ok roczny ... czarny, słodki, ale przestraszony Aleks. Jest łagodny, nie ma w nim agresji. 
Każdy dotyk człowieka powodował, że telepał się ze strachu, a w budzie łebek chował tak by nie patrzeć. Ale z dnia a dzień Aleks coraz bardziej się otwiera.

Polubił spacery....choć jak na razie najlepszą ich częścią jest powrót do boksu, gdzie czuje się najbezpieczniej.

Jeszcze daleka droga przed nim, ale jak się da mu szansę - stanie się wspaniałym przyjacielem.
Jeśli jesteś osobą, która kocha zwierzęta, ale nie możesz od nas adoptować psiaka (albo już masz od nas psilaciela, ale chcesz jeszcze nas wspomóc), możesz pomóc nam w inny sposób!

Przyjmujemy karmy, koce, ręczniki, miski, zabawki, smycze i obroże - wszystko to, co w Przytulisku idzie jak woda! (Zapraszamy osobiście, można również wysłać do nas paczkę -na adres podany w zakładce "kontakt" )

Można nas również wesprzeć finansowo.

Nasz nr. konta: 
38 1020 2629 0000 9202 0242 3499 
(bank PKOBP)

Za każdą formę pomocy bardzo dziękujemy !