Foksterierka Czelsi walczyła o życie

Imię: Czelsi
Trafiła do nas: 16.08.2018 r.
wiek w dniu przyjęcia: 5-6 lat
wielkość: mała
Czelsi trafiła do nas 16 sierpnia w stanie krytycznym, weterynarz nie dawał jej wielkich szans na przeżycie. Sunia była odwodniona, niedożywiona, na jej sierści rezydowały stada much i ich jajeczek. 
Organizm Czelsi był tak wyniszczony, że sunia tylko spała i...umierała.

Po 2-3 dniach stan Czelsi się poprawił. Leki i kroplówki 24 h/dobę pomogły suni, choć o wstaniu na łapy nie ma jeszcze mowy. W złym stanie są nerki suni, ale wynika to z ogólnego stanu całego organizmu.

Czelsi nie widzi, nie wiemy jeszcze czy można uratować jej wzrok.

Sunia jest jeszcze bardzo słaba, ale z dnia na dzień jej stan się poprawia, mamy nadzieję, że suczka da radę wyjść na prostą i będzie mogła znaleźć kochającą rodzinę. 

EDIT: stan z 15 września:
Czelsi czuje się już wiele lepiej. Wciąż jest leczona na zapalenie spojówki, ale wkrótce powinna całkowicie wyzdrowieć.
Sunia jest bardzo grzeczna, ładnie chodzi na smyczy.

Czelsi, druga połowa września.
Czelsi, kiedy do nas trafiła.
Jeśli jesteś osobą, która kocha zwierzęta, ale nie możesz od nas adoptować psiaka (albo już masz od nas psilaciela, ale chcesz jeszcze nas wspomóc), możesz pomóc nam w inny sposób!

Przyjmujemy karmy, koce, ręczniki, miski, zabawki, smycze i obroże - wszystko to, co w Przytulisku idzie jak woda! (Zapraszamy osobiście, można również wysłać do nas paczkę -na adres podany w zakładce "kontakt" )

Można nas również wesprzeć finansowo.

Nasz nr. konta: 
38 1020 2629 0000 9202 0242 3499 
(bank PKOBP)

Za każdą formę pomocy bardzo dziękujemy !