Dyzio, czy Zyzio? A może Hyzio? Zwał jak chciał, a domu dalej brak...

Imię: Dyzio
trafił do nas: 18.10.2013 r.
wiek: 6-7 lat
wielkość: średni
stosunek do dzieci: pozytywny
stosunek do psów: negatywny
stosunek do kotów: nieznany
Dyzio lubi zaczepki, Dyzio lubi zwady, a jak mu się nudzi to robi to dla zabawy! Co by czas szybciej płynął, dni jakoś się ruszyły...Nie lubi samotnośći, ale nie lubi też psów. Kocha za to człowieka i potrafi być o niego zazdrosny - to sprawia, że odgania inne psy od "swojego" człowieka. 
W przytulisku mieszka w kojcu z innymi psami z braku wyboru, ale w domu powinien być jedynakiem, wtedy byłby najszczęśliwszym psem na świecie!
To bardzo kochany pies, łasy na pieszczoty, usłuchany, ale również indywidualista. Na spacerach lubi chadzać własnymi drogami, dlatego nie powinien być spuszczany na otwartym terenie. 

Dyzio załuguje na nowy, dobry dom, gdzie człowiek będzie blisko, gdzie spacery staną się codziennością, a nie tylko wyjściem "od święta"