Huzar - chart z nadzieją w sercu....

Biegł przed siebie. Zgubił już swój cień. Nie zatrzymał się nawet wtedy, gdy na drodze wyrosły przeszkody. Gnany wiatrem nie patrzył dokąd niosą go nogi. Nie patrzył za siebie. Nic już za nim nie było. Życie się skończyło.Pustka wokół. Pustka w sercu. Człowiek zdradził! Człowiek oszukał! Krzyczała jego Dusza. Był stworzony do biegu. Wolność to jego drugie imię, a człowiek chciał go zniewolić, pokonać jego JA. Kiedy go ostatnio nakarmił? Kiedy powiedział dobre słowo?Kiedy dał możliwość rozgrzania mięśni? Kiedy ….kiedy ostatni raz zachowywał się jak przyjaciel i przewodnik? 
Biegł....biegł póki miał resztki sił. Jak miał umrzeć, chciał umrzeć wolnym. Ale tak jak nogi i serce nie chciało się zatrzymać, jak na złość wciąż biło.Nawet wtedy gdy inne mięśnie się już poddały i padł na ziemię, nie zdolny zrobić kroku...Serce dalej biło, gdy obok zjawił się człowiek....


I tak oto Huzar, piękny pies o budowie charta polskiego trafił do lecznicy. Wyczerpany, wyglądał jak szkielet z pracowni anatomicznej obciągnięty skórą. Skórą,która była jedną wielką raną, zjadaną przez nużeńce i inne pasożyty. Do takiego stanu nie doprowadza się w ciągu tygodnia ...zaniedbywanie musiało trwać miesiącami!


Huzar ma około 6 lat. Leczenie jego skóry (walka głównie z nużycą) dobiega powoli końca. Nadal jest mocno wychudzony. Ale na efekty dobrego karmienia i opieki trzeba poczekać jeszcze kilka tygodni.


Mimo swej złej przeszłości Huzar jest wspaniałym psem! Uwielbia słuchać człowieka, wtulać się nieśmiało, a gdy się cieszy to pokazuje to całym sobą. Uśmiecha się wtedy od ucha do ucha swym długim pyszczkiem a oczy błyszczą wesoło! Takich chwil nie ma dużo...jeszcze, ale dobry dom i rodzina mogą to zmienić.
Huzar kocha spacery, a każdy człowiek pokocha spacery z nim! On wspaniale chodzi na smyczy, słucha się opiekuna, szuka kontaktu.
Przy wszelkich zabiegach pielęgnacyjnych jest bardzo grzeczny. Nie zdarzyło mu się nigdy warknąć! Choć lubi poszczekać, na przykład na psy stojące obok– ot tak by pokazać że ON TU JEST!


Nie znamy jego stosunku do innych psów– ze względu na swój stan jeszcze nie był wprowadzany do psiego stada, dlatego szukamy mu domu bez innych zwierząt. Na wszelki wypadek, choć nie sądzimy by miał kłopoty z kontaktami z psim bractwem.

Szukamy dla Huzara domu, w którym uszanuje się jego naturę, w końcu to chart! Domu, który nigdy już nie doprowadzi Huzara do takiego stanu, jak w dniu znalezienia. Który rozumie, że pies to nie krasnal ogrodowy, nie figurka w domu – dla ozdoby, PIES TO CZŁONEK RODZINY, przyjaciel, najlepszy, jakiego człowiek może mieć.

Jeśli Huzar zwrócił Twoją uwagę,wśród tych setek innych psów, które szukają domu, zadzwoń! Napisz! Zapytaj o niego! Może właśnie jego szukasz? Może serce Huzara nie stanęło w oczekiwaniu na Ciebie?Przy adopcji psa rasy chart wymagane jest pozwolenie z UM lub starostwa. 
Huzar jest już znów szczęśliwy! ma rodzinę, dom i tyle miłości ile Dusza zapragnie!
bądź szczęsliwy piesku!