Irma, jej smutne oczy mówią wszystko

Imię: Irma
Trafiła do nas: 5.05.2014 r.
wiek: ok 4 lata
wielkość: mała
stosunek do dzieci:
stosunek do psów: obojętny
stosunek do kotów:
Irma jest przepiękną, około 4 letnią sunią w typie jamnika szorstkowłosego.

Sunia najprawdopodobniej była bita przez ludzi, bo kiedy trafiła do nas trzęsła się ze strachu jak galareta. Na całe szczęście troskliwa opieka pracowników zdziałała cuda i Irma jest teraz innym psem.
Nadal jest nieśmiała do obcych, podchodzi z dystansem i potrafi burknąć, ale przy odrobinie cierpliwości staje się wspaniałą przyjaciółką .

Zaznała zimna, głodu, wie co oznacza strach i przerażenie.
Psią rolą jest jednak wybaczać i pomimo wszystkich krzywd wybaczyła. Mimo wszystko - nie straciła ufności do człowieka, nadal traktuje go, jak przyjaciela. Lubi dotyk ludzkiej dłoni; a ludzi, których zna - wita wylewnie. To, co w niej jest najwspanialsze, oprócz psiego serca, to mądre, chwytające za serce spojrzenie. W oczach pojawia się iskierka nadziei…Iskierka , która nie gaśnie, bo sunia ma ciągle wierzy w lepsze jutro......

Jest grzeczna, nie narzuca swojej obecności, nie jest łasuchem, ale smakołyki chętnie zajada.
W stosunku do psów jest obojętna. Psie towarzystwo jej nie przeszkadza, ale nie potrzebuje go bardzo do szczęścia.
Bardzo lubi wodę, kiedy tylko widzi sadzawkę czy kałużę musi do niej wejść i sprawdzić stan wody ;) 

Irma czeka na swój wymarzony dom, który nie pozwoli jej więcej zaznać zimna i głodu.
Jest bardzo kochana, a przyszły dom adoptując ją, na pewno zyska jedynego w swoim rodzaju przyjaciela.
Sunia obdarzy swoich opiekunów niezwykle trwałym zaufaniem i przyjaźnią na całe życie.
Wierzymy, że ktoś ją pokocha i podaruje jej dom na jaki zasłużyła.

Sunia jest odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana