Lunka - psia iskierka

Lunka, może utracić łapkę,potrzebuje kochającego opiekuna,aby nie zatracić całej radości życia. 
Lunka , to maleńka ok 4-5 kg przeurocza istotka. Ma ok roku.
Nikt nie wie czego doświadczyła wcześniej. Została porzucona? Straciła pana? A może się zgubiła? 
Trafiła do nas, ze źle zrośniętą łapką, którą wygryzała.Jak potem się okazało w łapce ma uszkodzone nerwy.
Sunia w tym momencie jest w trakcie leczenia farmakologicznego.W najgorszym wypadu czeka ją amputacja łapki.
Ta malutka kruszynka pomimo tego potrafi się cieszyć z życia, biega ,skacze i tańczy z radości na widok swoich opiekunów. Chociaż w pierwszym kontakcie z nową osobą jest ostrożna Jak się przekona ,że nic jej nie grozi, to sunia staje się największym radosnym przymilaskiem i przytulaczkiem.
Nie wykazuje agresji, w kontaktach z osobami dorosłymi i dziećmi jest ciepła i kochana. Także wobec pobratymców i kotów zachowuje się przyjaźnie. Uwielbia pieszczoty, głaskanie przy którym bezpieczna zasypia....jest zupełnie niekłopotliwa, grzeczna ,,przeprasza ,że żyje".
Sunia spokojnie może mieszkać w mieszkaniu, bo nic nie niszczy, jest cicha i umie zachować czystość.
W tym momencie sunia przebywa ze szczeniakami i inną suczką ...zachowują się tak jakby była to jedna, wielka rodzina.
Czasami lubi sobie porządzić, ale nie jest to w żaden sposób agresywne....pomarudzi i tyle.
Uczy się chodzić na smyczy,a puszczana natychmiast reaguje na zawołanie.
Jej spojrzenie jest zniewalające... pełne smutku i nadziei....wierzy w lepsze jutro.. 

Malutka szuka spokojnego domu,gdzie byłaby kochana ,przytulana ,bezpieczna .. Za chwilę uwagi i przyjazne gesty odwdzięczy się przywiązaniem i oddaniem do końca swoich dni.
To wyjątkowy psiak, który w swym krótkim życiu przeszedł zbyt wiele złego - dlatego teraz zasługuje na „psi raj”...Lunka jest odrobaczona, zaszczepiona kompletem i wysterylizowana.Sunia znajduje się pod Kielcami, gdzie można ją odwiedzić i poznać. Pomagamy w transporcie do innego miasta.