Maczo, zmęczony życiem, woła niemo o pomoc

Imię: Maczo
Trafił do nas: 16.01.2015 r.
wiek: 3 lata
wielkość: b. duży
stosunek do dzieci:
stosunek do psów:
luty 2015 r.

Maczo się otwiera, a także czuje się już lepiej. Choć nadal ma stan zapalny uszu, to po ich wyczyszczeniu oraz wdrążeniu leków, ich stan się poprawia z dnia na dzień. Ma również niewielkie problemy z tarczycą, ale leczenie daje dobre rezultaty,
Ogólny fizyczny stan Maczo uległ wielkiej poprawie.
Psiak jest bardzo spragniony kontaktu z ludźmi, choć z początku do obcych podchodzi z dystansem, to szybko się przekonuje. Jest łasy na pieszczoty.

18.01.2015 r.

Trafił do nas z ulicy. Tak zrezygnowanego psa jeszcze nie widzieliśmy! Apatia, to pierwsze co z niego bije, przez nią przedziera się strach. Nie wiemy, co ten psiak musiał przeżyć, wiemy jednak, że teraz jego życie będzie iśc ku lepszemu.

Wychudzony, z matową sierścią oraz z ropiejącymi oczami przedstawia sobą marny widok. Pod tą skorupą nieszczęścia kryje się jednak piękny pies! Który zaśługuje na dobre życie. Na swoją rodzinę na dobre i złe.

Ma dopiero ok trzech lat, całe życie przed nim! Pomóż nam sprawić by było ono barwne i szczęśliwe.