Saya mały wystraszony aniołek

Imię: Saya
trafiła do nas: 26.11.2013 r.
wiek: 8 miesięcy
wielkość: średnia
stosunek do dzieci: boi się
stosunek do psów: pozytywny
stosunek do kotów: nieznany
Saya, luty 2014 r.
Saya się otwiera, już nie jest tym samym, przerażonym psem, co w dniu przybycia. Ufa ludziom już bardziej, nie tylko jednej osobie. W domu zachowuje się niemal jak każdy inny pies, jest ciekawa, lubi zwiedzać, zachowuje czystość. W socjalizacji Sayi pomogła nam rezydentka Rozi, drugi pies jest wspaniałym oparciem dla młodej suczki. 
Saya nauczyła się chodzić na smyczy, sznurek i obroża już jej nie paraliżują, polubiła spacery. Lubi pieszczoty, sama podchodzi na głaski, szczególnie, kiedy widzi, że inny pies jest głaskany,
Dla Sai dobry byłby dom, w którym jest już pies, sunia szybciej przywyknie do nowego domu i nowych opiekunów, gdy będzie mieć u swego boku drugiego psa - który pomoże jej zaufać nowej rodzinie.
Gdy do nas trafiła:
Saya się boi. człowieka, otoczenia, życia. Saya chce zaufać człowiekowi, poczuć się pewniej, nabrać zaufania do świata.
To młoda suńka, nie ma roku nawet, ale życie jej nie oszczędziło. Nie wiemy czy była bezdomna od urodzenia, czy może wychowała się w jakieś starej budzie, wiemy jedno - Saya nie znała człowieka, bynajmniej nie człowieka dobrego. 
Po kilku tygodniach u nas jest już troszkę lepiej. Pozwala brać się na ręce - ale tylko jednej osobie, wtula się w nią i szuka w niej oparcia, szuka zapewnienia, że będzie lepiej.
Uczy się chodzić na smyczy, poznaje powoli co to spacery na obroży, czy szelkach i choć świat poza boksem ją przeraża jeszcze bardziej, to jesteśmy dobrej myśli.
Saya bezpiecznie czuje się z innym psem, dlatego dobrze by trafiła do domu, gdzie już jest czworonóg, który pomoże jej zaadaptować się w nowym domu.

Ta sunia zasługuje na spokojny dom pełen miłośći, dom, który zaakceptuje jej lęki i pomoże jej się ich pozbyć. Życie z Sayą nie będzie łatwe - bynajmniej nie na początku, ale będzie za to barwne i pełne nowych wyzwań. A kiedy sunia już zaufa, zrobi to na całe życie, odda całą siebie człowiekowi.

Jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana.

Saya w warunkach domowych ładnie się odnajduje. Jest ufniejsza, naśladuje inne psy, utrzymuje czystość. Saya ciągle uczy się chodzić na smyczy. na zdjęciach z Czarusiem.
Saya wciąż nie lubi zdjęć, nasza mała, kochana istotka
pierwszy spacer Sai
Saya, w dniu przybycia