Szczeniak...zazwyczaj określenie psa do pierwszego roku życia. 
Szczeniak – to dziecko.
Bezdomny szczeniak – to pojęcie, które nie powinno nigdy zaistnieć. Tak jak nie powinno być porzuconych dzieci. 

Czym zawinił ten psiak, który nieraz dopiero co otworzył oczy? 
Czym zawinił młodzik, który wyrósł z pierwszych miesięcy, stał się zbyt duży? Zbyt brzydki? Puchaty? A może nie posiadał wymarzonych cech?

Czy cokolwiek usprawiedliwia porzucenie psa? Nie! Ale już zupełnie nic...Nic! nie powinno prowadzić do wyrzucenia bezbronnego dziecka! Dorosły pies – ma szansę sobie poradzić, choć nikłą. Szczenię – umrze w samotności w kilka dni po wyrzuceniu go z domu. Wpadnie pod samochód, zje coś trującego, napotka złych ludzi....albo umrze z głodu i wyziębienia.

Szczeniaki, które do nas trafiają, dostają od nas drugą szansę życia. Nieraz są trochę nieufne i bojaźliwe, ale czasem zły los nie odbija się na nich nic i zachowują się jak typowe psie dzieci.

Adoptując szczeniaka należy sobie uzmysłowić, że to psiak, który dopiero poznaje świat – musi się nauczyć co mu wolno, a co nie. Czystości w domu raczej też nie będzie utrzymywać, póki się mu nie wytłumaczy i cierpliwie nie wdrąży się spacerów w jego życie.
Szczeniaki nie raz są bardzo aktywne i potrzebują wiele uwagi – jak dzieci. Muszą nauczyć się zostawać same w domu, ciszy i spokoju, kiedy nie ma domowników. 
Mogą na początku niszczyć. Gryźć buty, stoły, kanapy – dla nich będzie to forma zabawy i przynoszenia ulgi, kiedy rosną stałe zęby. Muszą poznać świat na zewnątrz, dowiedzieć się, że psów i ludzi nie wolno atakować ani za bardzo zaczepiać - czy to ze strachu, czy z chęci zabawy.  Smycz i obroża? Co to jest? Taki mały pies tego nie wie...

Nie nauczą się tego wszystkiego same! To nowa rodzina musi nauczyć szczeniaka zasad i pokazać, jak żyć w zgodzie z rodziną. Nie ma w tym nic trudnego, ale potrzeba do tego wiele cierpliwości i czasu.

Szczeniak w domu to wyzwanie i wiele wyrzeczeń....Jest jednak również czymś, czego nie da się opisać słowami – nie wprost. Jest coś w spojrzeniu tych niewinnych oczu, co daje nam radość na cały dzień. Widok nieporadnego ciałka, które goni za zabawką jest lepszy niż najlepszy kabaret. A gdy szczeniak rośnie na naszych oczach i staje się coraz bystrzejszy i uważny to miód na serce właściciela. 
Jeśli szukasz przyjaciela na długie lata, popatrz na nasze maluchy, może któryś z nich rozświetli Twój świat. Pamiętaj tylko, że szczenię – pies, to nie zabawka, którą można odłożyć na półkę, kiedy się znudzi.

Szczeniaki do adopcji
Imię: Antolka
Trafiła do nas: 06.2019 r.
wiek w dniu przyjęcia: ok. 7-8 miesięcy
wielkość: mała
Imię: Avena
Trafiła do nas: 04.2019 r.
wiek w dniu przyjęcia: ok. 6 miesięcy
wielkość: średnia
Imiona: Szprycha
Trafiły do nas: 01.2019 r.
wiek w dniu przyjęcia: ok. 2 miesiące
wielkość docelowa: średnia

Adopcje spoza przytuliska
Jeśli jesteś osobą, która kocha zwierzęta, ale nie możesz od nas adoptować psiaka (albo już masz od nas psilaciela, ale chcesz jeszcze nas wspomóc), możesz pomóc nam w inny sposób!

Przyjmujemy karmy, koce, ręczniki, miski, zabawki, smycze i obroże - wszystko to, co w Przytulisku idzie jak woda! (Zapraszamy osobiście, można również wysłać do nas paczkę -na adres podany w zakładce "kontakt" )

Można nas również wesprzeć finansowo.

Nasz nr. konta: 
38 1020 2629 0000 9202 0242 3499 
(bank PKOBP)

Za każdą formę pomocy bardzo dziękujemy !