Tommy - świat był zły, ale teraz już jest dobry, tylko brak mi domu

Imię: Tommy
trafił do nas:
wiek: 3 lata
wielkość: mały
stosunek do dzieci: boi się
stosunek do psów: pozytywny
Tommy - świat zewnętrzny go przerażał, buda i kojec to jedyne miejsce, gdzie czuł się bezpiecznie, nie szukał wyjścia z kojca, wręcz przeciwnie, gdy widział otwartą bramę chował się do budy!


Teraz Tommy uczy się chodzić na smyczy (jeszcze wiele wyzwań przed nim), poznaje co to obroża i DOBRY człowiek.
Już nie chowa się po kątach i choć jeszcze wiele nauki przed nim, to bardzo dobrze rokuje. Tommy mógłby już póśc do swojego domu! Jeśli tylko da się mu szansę na poznanie się i ze spokojem wprowadzi się go w życie nowej rodziny, to stanie się on najlepszym przyjacielem! Nam Tommy już ufa, sam szuka kontaktu, lubi nawet kiedy się go głaszcze. Ale nowo poznanej osobie będzie musiał najpierw zaufać.
Tommy wychował się sam, przez pierwszy rok życia miał tylko siebie i swoje rodzeństwo. Z tego względu nie zna miasta - miasto, ruch, tłum ludzi powodują, że Tommy umiera ze strachu, chce się schować w najbliższą dziurę. 
Najlepszy byłby dla niego dom z ogrodem, gdzie mógłby swobodnie się przemieszczać i powoli poznawałby życie zarówno na łonie rodziny, jak i wewnątrz domu.
Tommy to nie psiak dla każdego, to nie malutki, kochany futrzak, który nie sprawi problemów i który od pierwszego dnia będzie wesołym, skorym do zabaw psem. Nad Tommym trzeba jeszcze popracować. Pomóc mu zrozumieć jak funkcjonuje stado  człowiek - pies, Nasz Tommy zasługuje na swój dom, wiele przeszedł by stać się psem - przyjacielem, a nie psem - dzikusem. I choć trzeba mu poświęcić trochę więcej czasu i nie zrażać się początkową nieufnością, to jest to warte zachodu! Tommy potrafi odwdzięczyć się za miłośc i troskę, może stać się najwspanialszym przyjacielem!

Wierzymy, że ktoś pokocha naszego Tommiego i da mu dom - bo na prawdę na to zasługuje.

Jest zaszczepiony i odrobaczony.